Podróże z dzieckiem Polska

Rezerwat Przyrody Łężczok – ptasie królestwo w największym rezerwacie na Śląsku

rezerwat przyrody łężczok widok z grobli

Rezerwat Przyrody Łężczok to największy rezerwat przyrody w województwie śląskim. Oferuje koncert ptasich śpiewów, widoki nasuwające na myśl klimat Warmii i Mazur, a przede wszystkim szlak spacerowy poprowadzony częściowo lasem, a częściowo groblą pomiędzy stawami. To dobre miejsce na wyprawę rowerową, ale też na przyjemny wypad ze znajomymi czy dziećmi.

Dwa słowa wprowadzenia – czyli o lasach rudzkich

Jeśli jest coś z czym w powszechnej opinii Śląsk się nie kojarzy, to zieleń i bogactwo przyrody. Bo jednak najpierw do głowy przychodzi kopalniana czerń i zagłębie przemysłowe. Tymczasem lasów mamy w śląskim naprawdę wiele, a wśród nich bliskie nam lasy rudzkie.

Na zachód od Gliwic w kierunku województwa opolskiego rozciągają się hektary lasów nazywanych mezoregionem lasów raciborskich. W Polsce głośno o tym miejscu było w 1992 roku, kiedy ogromny pożar strawił tysiące hektarów. Konsekwencje tego pożaru są odczuwalne do dziś – przede wszystkim na poziomie zmian w lokalnym ekosystemie. Nie jest  to odczuwalne dla przeciętnego mieszkańca, ale przez lata spędzało sen z powiek lokalnym leśnikom.

rezerwat przyrody łężczok trasa
Łączna powierzchnia rezerwatu Łężczok to aż 420 ha. Dzięki temu jest świetnym miejscem na piknik, spacer, ale też całkiem solidną wyprawę rowerową.

Natomiast z pożaru wyciągnięto wnioski i postanowiono zabezpieczyć się na przyszłość najlepiej jak to było możliwe. W związku z tym przy ponownym zalesianiu terenów objętych pożarem wytyczono szerokie drogi przejezdne dla wozów strażackich a na co dzień przyjazne dla wszystkich rowerzystów czy spacerowiczów korzystających z zielonych płuc Śląska.

Wśród tych lasów, między Raciborzem, Nędzą, Zawadą Książęcą i Babicami leży Łężczok – wodny rezerwat przyrody. Czym się wyróżnia?

Rezerwat Łężczok – ptasie królestwo stworzone przez człowieka

Przede wszystkim, Łężczok nie jest rezerwatem mającym na celu ochronę przyrody w jej naturalnym kształcie. Wręcz przeciwnie: jest to miejsce stworzone przez człowieka. Na potrzeby hodowli ryb zbudowano sieć stawów, oddzielono je od siebie groblami spiętrzającymi wodę, uregulowano okoliczne cieki wodne żeby stawy Łężczok móc napełniać lub opróżniać w zależności od potrzeb.

 

Nie wiadomo kiedy stawy powstały – mówi się, że zbudowali je rezydujący w niedalekich Rudach cystersi, jednak nie ma na to dowodów. Na pewno budowniczowie skorzystali skrzętnie z wiedzy nie tylko cystersów, ale też z obserwacji przyrody. Wygląda bowiem na to, że przed człowiekiem tereny te regulowały… bobry.

Jako pierwsze tworzyły tamy spiętrzające wodę, przez co w dolinie Odry powstawały liczne rozlewiska. Człowiek tylko dopracował cały ten system. I to całkiem szybko bo pierwsza udokumentowana wzmianka o stawach rybnych w tej okolicy sięga 1567 roku! W podjęciu tej decyzji pomogło ukształtowanie terenu. Łężczok leży w obniżeniu terenu pomiędzy Płaskowyżem Rybnickim, a Płaskowyżem Głubczyckim, czyli w Bramie Morawskiej.

 

Brama Morawska – życiodajny przesmyk

Mogłoby się wydawać, że rezerwat stworzony przez człowieka to żadna atrakcja. Nic bardziej mylnego! Otóż dopiero działalność człowieka spowodowała, że przyroda w tym miejscu zyskała unikatowy charakter.

W XIX wieku w czasie przebudowy terenu na groblach oddzielających od siebie stawy posadzono aleje drzew. Dęby, buki i lipy stanowią dzisiaj okazały pomnik przyrody a spacer między szpalerami wiekowych drzew to czysta przyjemność.

Budowa stawów sprawiła, że miejsce to stało się niezwykle atrakcyjne dla ptaków. Dziś można tu spotkać 51% gatunków ptaków żyjących w Polsce.

A dzięki temu, że niedaleko znajduje się obniżenie terenu między łukiem Karpat i Sudetów (wspomniana Brama Morawska) – wiosną i jesienią przez rezerwat przelatuje większość ptaków migrujących. Raj dla ornitologów i wszystkich amatorów obserwowania ptactwa.

rezerwat przyrody łężczok platforma widokowa

Oprócz ptaków w rezerwacie występuje też wiele gatunków zwierząt. Oczywiście większość to gratka głównie dla miłośników przyrody na poziomie zaawansowanym lub bardzo dobrych obserwatorów (na spacer po Łężczoku weźcie lornetkę!). Jednak na każdym przeciętnym odwiedzającym na pewno zrobi wrażenie informacja, że pojawia się tutaj 10 gatunków nietoperzy – to niemal połowa wszystkich występujących w Polsce.

Niewątpliwym królem tutejszej fauny jest karp – to z jego hodowli znane są tutejsze stawy. Jeśli więc na waszym wigilijnym stole jest to pozycja obowiązkowa, w okolicach Świąt warto znaleźć się w okolicy żeby nabyć solidną rybę, ponoć najlepszą w swojej klasie.

Powstaje pytanie czy skoro rezerwat jest tak bogaty przyrodniczo, czy nie lepiej żeby człowiek po prostu zostawił naturę samej sobie?

Otóż nie. Sęk w tym, że bez działalności człowieka to miejsce zatraciłoby wszystkie uwarunkowania, które dziś czynią Łężczok atrakcyjnym. Zarówno stawy, groble czy kanały doprowadzające wodę – wszystko to zostało stworzone sztucznie, wymaga regularnej konserwacji, napraw i wymiany. Zaprzestanie hodowli ryb równałoby się z końcem rezerwatu w takiej formie, w jakiej istnieje dzisiaj.

rezerwat przyrody łężczok spacer

Dość powiedzieć, że w 2009 roku rezerwat był na tyle zaniedbany, że zdecydowano o jego czasowym zamknięciu, a ze stawów spuszczono wodę. Po uzyskaniu unijnego dofinansowania, kosztem 5 mln złotych przeprowadzono solidną modernizację, naprawiono przeciekającą groblę, wybudowane sztuczne wyspy na stawach, powstała też platforma widokowa. Całość ponownie otwarto w grudniu 2012 roku.

Trasa zwiedzania rezerwatu Łężczok

Trasa pierwsza – groblą na platformę widokową

Wyruszamy z parkingu w Babicach i dochodzimy do Salmu Małego, następnie groblą udajemy się w kierunku platformy widokowej nad Salmie Dużym. Drewniana platforma widokowa to spora atrakcja, z której rozciąga się widok na największy ze stawów. Na platformę można łatwo wjechać wózkiem, jest specjalny podjazd.

Powrót niestety musimy odbyć tą samą drogą, ale jest to najciekawszy fragment rezerwatu więc nie powinno to być problemem 🙂

Trasa druga – między stawami do dworku myśliwskiego

To znacznie dłuższy szlak poprowadzony w kierunku południowym. Startujemy z parkingu i kierujemy się aleją w stronę stawu Babiczok Północny. To tam znajduje się kolejna platforma widokowa. Jest to wysoka konstrukcja, na którą wchodzi się po drabinie i raczej nie jest przeznaczona dla małych dzieci.

Trasa prowadzi aż do ruin zabytkowego Dworku Myśliwskiego położonego między stawami Ligotnik i Brzeziniak. Ten zbudowany pod koniec XVIII wieku przez Cystersów obiekt aż prosi się o fundusze na solidną renowację żeby zostać lokalną perełką. Podstawy historyczne ma: po polowaniach odpoczywał tu chociażby Cesarz Rzeszy Niemieckiej Wilhelm II. Na ten moment jest to po prostu ruina.

dworek myśliwski łężczok
Dworek myśliwski jest w tej chwili w fatalnym stanie i ewidentnie wymaga renowacji jeśli ma stanowić atrakcję rezerwatu.

Po rezerwacie prowadzi też 4,5 kilometrowa ścieżka edukacyjna. Zaczyna się przy wejściu do rezerwatu od strony miejscowości Babice (przy parkingu) i dalej prowadzi wokół stawów Babiczok Północny i Babiczok Południowy. W sześciu punktach obserwacyjnych poznajemy ekosystem stawowy, mijamy lasy naturalne, łąki i pomnikowe drzewa na Alei Husarii Polskiej.

Informacje praktyczne, parking i jak dojechać?

Jak zaplanować wypad? W rezerwacie niestety nie można zrobić pętli żeby przejść go dookoła (fizycznie jest to możliwe, ale szlaki są zamknięte). Obie trasy są jednak jak najbardziej do przejścia w jeden dzień.

Parking rezerwatu Łężczok jest darmowy, trzeba kierować się na miejscowość Babice a tam po znakach na rezerwat Łężczok. Albo wpisać bezpośrednio współrzędne GPS: 50°08’26.2″N 18°17’18.1″E

rezerwat łężczok parking
Parking przy rezerwacie został niedawno wyremontowany. Jest w stanie pomieścić kilkadziesiąt samochodów.

Łężczok z dziećmi. Po terenie rezerwatu można bardzo wygodnie poruszać się wózkiem, ścieżki są do tego bardzo dobrze dostosowane.

Łężczok z psem. Wstęp z czworonogami jest zabroniony. Na terenie rezerwatu nie można też rozpalać ognisk ani łowić ryb bez pozwolenia.

Kiedy jechać? Każda pora roku jest dobra żeby odwiedzić Łężczok. W zasadzie każdy moment jest dobry  by obserwować jego różnorodność 🙂

Gdzie dalej? Choćby do klimatycznego Raciborza na spacer wokół starego miasta i do Zamku Piastowskiego (bardzo fajny deptak także dla maluchów). 

1 comment on “Rezerwat Przyrody Łężczok – ptasie królestwo w największym rezerwacie na Śląsku

  1. Bardzo fajny i przydatny blog. Zapraszamy serdecznie również do urokliwej Bydgoszczy.

Dodaj komentarz