Albania Bośnia i Hercegowina Co przeczytać? Czarnogóra Kosowo

Bałkany. Jakie książki warto przeczytać przed wyjazdem?

Każda nasza podróż zaczyna się od książki. Jest dla niej inspiracją, kontekstem, przygotowaniem, czasem komentarzem, do którego próbujemy się ustosunkować. Stąd nasz wybór książek jest wysoce subiektywny; polecamy to, co sami przeczytaliśmy albo po co chętnie byśmy sięgnęli. Co warto przeczytać o Bałkanach?


Niebezpieczna strona kultury
Ivan Čolović, Bałkany. Terror kultury.

Czy kultura może być niebezpieczna? Co się dzieje kiedy służy jako narzędzie w rękach nacjonalistów? Ivan Čolović nie próbuje ukrywać negatywnego stosunku do narodowych fanatyków. Opisując procesy i konkretne zjawiska, które mają na celu podporządkowanie sobie serbskiej kultury przez radykalną prawicę, pokazuje jak groźną postać mogą przybierać mity o „duchowej przestrzeni narodowej”. Kultura – zdaniem Ivana Čolovića – może uniemożliwiać porozumienie nie tylko między sąsiadującymi ze sobą krajami, ale też między obywatelami jednego państwa.


balkanskie_20upioryUpiory bałkańskiej historii
Robert David Kaplan, Bałkańskie upiory. Podróż przez historię.

Kaplan, podróżując po Bałkanach niedługo przez rozpętaniem się wojny w byłej Jugosławii, przeczuwał, że w tej części świata pokój nie jest zjawiskiem trwałym. Na podstawie własnych obserwacji, faktów historycznych czy anegdot stworzył książkę próbującą opisać skomplikowaną jugosłowiańską mozaikę narodowościową. Pretekstem do tego są tytułowe upiory, postacie-symbole dla obywateli dzisiejszych państw bałkańskich, jak Nicolae Ceaușescu w Rumunii czy Jorgos Papandreu w Grecji. Podróż przez historię, w jaką zabiera czytelnika Kaplan wciąga do tego stopnia, że łatwo zapomnieć, że mamy do czynienia z reportażem, a nie wciągającą powieścią.


Albańskie kompendium wiedzy
Fatos Lubonja, Albania. Wolność zagrożona, Sejny 2005

Zbiór esejów Fatosa Lubonji, pisarza, dziennikarza, dysydenta w czasach reżimu Hodży. Autor wyjaśnia zawiłe losy albańskiej historii, ale też przenikliwie szuka diagnozy dla teraźniejszej Albanii. Świetna pozycja do zabrania do plecaka i zestawiania przemyśleń Lubonji z tym to zastana na miejscu. W książce jest też fragment poświęcony miejscom turystycznym „Krainy Orłów”. Ciekawszy i bardziej wnikliwy niż w niejednym przewodniku. I mała ciekawostka – Lubonja odważył się wejść w polemikę z żywym pomnikiem albańskiej kultury – Ismailem Kadarem. Fragmenty dyskusji w książce.


todorova

„Gdyby Bałkany nie istniały, należałoby je wymyślić” (Hermann Keyserling)
Maria Todorova, Bałkany wyobrażone. Wołowiec 2008.

Nie jest to z pewnością pozycja łatwa. Za to niewątpliwie bardzo ważna, kiedy chcemy mówić o Bałkanach. Czym bowiem są Bałkany? Które kraje składają się na to geopolityczne pojęcie? Jak funkcjonują w świadomości innych narodów? Todorova przedstawia czytelnikowi rzetelne informacje na temat etymologii samego terminu Bałkany i poświęca dużo uwagi bliskiej mu bałkanizacji, jak i odkryciu tego skrawka ziemi i jego postrzeganiu na przestrzeni wieków. Pisze tez o tym, co aktualne dla czytelnika: stosunku Bałkanów do mitu Europy Środkowej czy też ich aktualnej kondycji.  Bałkany wyobrażone to książka naukowa, którą trafi także do laików, dokonując rewizji zakorzenionych głęboko stereotypowych wyobrażeń o południowej części Europy.


susanBałkańskie, nieuniknione
Susan Sontag, Widok cudzego cierpienia. Kraków 2012.

Ciągle trudno podróżować po tym regionie Europy, nie natrafiając na ślady wojny. Nawet gdy na naszym szlaku nie ma Sarajewa czy Vukovaru, nawet gdy szukamy spokoju na chorwackim wybrzeżu Adriatyku, po drodze gdzieniegdzie straszą pozostawione przez byłych gospodarzy ruiny domostw czy przestrzelone serią z karabinu znaki drogowe. Nawet próba niewnikliwego zgłębienia tematu każe zmierzyć się z obrazem kraju i ludzi trapionych wojennym cierpieniem. Uniwersalny esej Susan Sontag to nie tylko studium nad odczytywaniem takich fotografii przez „człowieka zachodu”, ale też przewodnik po tym co na Bałkanach nieuniknione – konieczności obcowania z obrazem wojny.


jakysPowojenny portret Bośni
Wojciech Tochman, Jakbyś kamień jadła. Wołowiec 2013.

Tochman opowiada o kraju zmęczonym wojną, która jednak dla jego mieszkańców nie skończyła się z chwilą podpisania ostatniego układu pokojowego. Jak w filmowej „Grbavicy” zmagania z wojennymi wspomnieniami dla bohaterów książki Tochmana stały się codziennością, którą podtrzymują badania nad srebrenickimi mogiłami. Strach, trauma i to uczucie – jakbyś kamień jadła.


Ismail KadareObyś żył długo i umarł od kuli!
Ismail Kadare, Krew za krew

Okryte mgłami Góry Przeklęte na północy Albanii i tajemniczy górale żyjący zgodnie z zasadami Kanunu – albańskiego prawa zwyczajowego, które dotyczyło wszystkich obszarów życia. Książka kandydata do literackiej Nagrody Nobla opowiada o fragmentach Kanunu dotyczących prawa krwi: „To prawdziwa konstytucja śmierci (…).Jest to konstytucja dzika i bezlitosna, lecz jednocześnie jedna z najpotężniejszych na tym świecie i my, Albańczycy, powinniśmy być z niej dumni.” Zemsta krwi, besa, niezliczone murany, czarne opaski na ramionach naznaczonych śmiercią…
Powieści tej nie można traktować jak przewodnik po aktualnej Albanii, za to znajdziemy w niej coś głębszego – fundament albańskiej tożsamości.


jezernikBałkany poza stereotypami
Božidar Jezernik, Dzika Europa. Bałkany w oczach zachodnich podróżników.

Książka niezwykle mądra i rzetelna, w której autor zagląda w głąb bałkańskiego świata i rozprawia się z rozpowszechnianymi przez podróżników pogłoskami, z których niektóre urosły do rangi ciągle aktualnych na zachodzie stereotypów. Jakich? O ludziach z ogonami, kobietach o piersiach tak dużych, że „mogły one
podać sutek dziecku przez pachę lub ramię” czy wydłubanych rzekomo przez Turków oczach świętych w bałkańskich cerkwiach…
Obraz białych niedźwiedzi grasujących po polskich ulicach nasuwa się sam 🙂


Źródło: http://bi.gazeta.pl/im/82/da/c1/z12704386Q.jpg„Wiesz, my jesteśmy… trochę inni”
Witold Szabłowski, Bektaszyci, Muzułmanie, którzy malują Mahometa. „Kontynenty” 1/2012

W przewodnikach przeczytamy, że większość Albańczyków wyznaje islam. W rzeczywistości większość stanowią wyznawcy jednego z odłamów islamu – bektaszyzmu. Cóż to takiego ten bektaszyzm? Ruch religijny synkretyczny do tego stopnia, że przez niektórych uznawany jest za herezję. W końcu cóż to za Muzułmanie którzy malują Mahometa, piją alkohol, jedzą wieprzowinę, spowiadają się i chrzczą niczym chrześcijanie…

0 comments on “Bałkany. Jakie książki warto przeczytać przed wyjazdem?

Dodaj komentarz